RPG blog

Trochę o graniu, trochę o prowadzeniu Gier Fabularnych

Wpisy z okresu: 12.2009

Na wczorajszej sesji Exalted miałem pierwszy raz do czynienia z zasadami Mass Combat. I powiem szczerze, że jestem pozytywnie zaskoczony. Kiedy pierwszy raz oglądałem zasady Mass Combat w podręczniku Exalted, pierwszą moją myślą było „A po co mi to tak naprawdę?”. Przecież prowadzę grę opowiadającą o przygodach bohaterskich Wybrańców Słońca a nie jakąś symulację gry strategicznej. Rodział pominąłem. Ostatnio jednak gram jak Dragon-Blooded w pogrywie prowadzonej przez Jareckiego. I w zasadzie dowodzenie mam nawet wpisane w historię postaci. Kiedy więc nasz MG zapronownował nam użycie tych zasad, w sumie nawet mnie to zaciekawiło.

Zasady w podręczniku nie są opisane specjalnie pokrętnie, ale całkiem nowy zestaw statystyk i trochę inna mechanika z początku mnie nieco … zmęczyły. Dopiero lektura Mass Combat 202 z Exalted Wiki ( http://wiki.white-wolf.com/exalted/index.php?title=Exalted_202_Mass_Combat ) zapaliła mi jakieś żarówki. Najważniesza chyba informacja jaką tam znalazłem zawiera się w prostym stwierdzeniu: dowódcy Exalted „noszą” oddziały jak zbroje. I w sumie rzeczywiście do tego mniej więcej to się sprowadza.

Walka z zasadami Mass Combat nie jest tak barwna jak samymi postaciami – nie robi się efektownych wyskoków, opisów cięć w przeciwnika itp. elementów. Wydajesz rozkazy oddziałom, ustawiasz je na pozycji, wchodzisz w zwarcie z przeciwnikiem. Ale kiedy już dochodzi do walki, to w sumie walczysz postacią wspomaganą przez oddział. Uderzasz w przeciwnika Daiklavą, parujesz ciosy oddziałów uderzających na ciebie, używasz charmów. Zamiast HP, tracisz ludzi, twój oddział z wolna (albo szybko) topnieje, aż w końcu dowódca zostaje sam na polu bitwy. Nie będę tu próbował wchodzić w rozważania na temat tego jak bardzo rzeczywste są te zasady walki -> to w końcu Exalted. Ale jednego jestem już pewien – walki oddziałów są nie trudniejsze w prowadzeniu niż walki Exalted. Wymagają tylko przygotowania przed sesją (statystyki oddziałów). A wprowadzenie do kampanii elementów wojennych na pewno dodaje klimatu, szczególnie dla Dragon-Blooded. Bardzo polecam tą część podręcznika wszystkim MG Exalted RPG.

To niesamowite, ale pięć lat minęło odkąd aktywnie prowadziłem tego bloga. To prawie jak podróż w czasie. Poczytałem sobie trochę starych wpisów i zanim zaczne tworzyć następne, warto byłoby streścić co się działo i co się zmieniło w tym czasie.

W sumie bardzo mało miałem przez ten czas wspólnego z RPG. Większość czasu spędziłem grając w World of Warcraft, a proszę mi uwieżyć, MMORPG z graniem w RPG ma bardzo niewiele wspólnego. Tym niemniej cały czas kolekcjonuję ciekawe podręczniki do gier RPG, a szczególną miłością darzę system Exalted. Jakis czas temu wyszła druga edycja tegoż systemu, w mechanice dużo sprawniejsza niż poprzednia. Czytam co tylko wpadnie mi w ręce z tego świata (na gwiazdkę przychodzą do mnie 3 kolejne podręczniki).
Poza tym przez chwilę prowadziłem kilka sesji w system Orpheus, ale jakoś szybko nam się rozpadła kampania – brak porządnych pomysłów MG tak naprawdę. Do gier RPG wciągnął mnie spowrotem Jarecki zapraszając do kampani Exalted – Dragon-Blooded, co mnie przekonało do poprowadzienia krótkiej kampani z Solarami w roli głównej. Aktualnie gramy w drugi rozdział przygód naszych dzielnych Wybranych Smoczej Krwi.

A co się działo dokoła?
- wyszła 4 edycja D&D. I przyznam szczerze, nie mam ochoty jej ruszać.
- nie słyszałem o żadnym nowych systemie „supers”
- wyszedł nowy Warhammer RPG, i to nawet po polsku!
- PDFy stają się coraz poważniejszą metodą dystrybucji podręczników RPG. Mam jakiś post na temat PDFów sprzed 5 lat i nawet ciekawie go się czytało mając konto na http://rpg.drivethrustuff.com/ Ciągle jednak wolę porządne, wydrukowane i oprawione podręczniki.
- White Wolf został wykupiony przez CCP – dewelopera gier MMORPG (EVE-Online). Ciekawe co z tego wyjdzie.
- Exalted RPG wyszło po polsku. Zaskoczyło mnie to nieco, ale jakoś nie mogę przywyknąć do pomysłu zmiany języka. W sumie to może być całkiem klimatyczne znać nazwy tych wszystkich charmów po polsku, ale czy ja wiem….

No i na koniec, o czym zamierzam teraz pisać?
Na pewno dużo tu znajdziecie na temat Exalted. W tym momencie jest to jedyny system w który gram i który czytam. Poza tym czasem zapewne napiszę parę luźnich obserwacji na temat grania w RPG, zarówno od strony gracza jak i MG.

Jeśli ktoś będzie chciał dopisać komentarz, napiszcie proszę co ciekawego działo sie w światku RPG przez ostatnich kilka lat.

PS. pomalutku taguje stare notki, coby łatwiej było się poruszać po blogu. Kategorii będzie więcej niedługo.

I’m back…

Lata temu przestałem pisać na tym logu, ale z okazji niedawno odświeżonego zainteresowania RPGami chyba znowu zacznę. Na razie tylko notka testowa aby sprawdzić czy wszystko z blogiem ok i czy wszystko działa jak należy.

Wygląda na to że wszystko działa. Trwa czyszczenie bloga, usuwanie starych linków, niektórych wpisów do księgi gości i takich tam. Na razie niczego nie chce obiecywać, ale wygląda na to że jednak wracam do tematu.


  • RSS