Na wszelki wypadek, żeby bloga nie skasowali postanowiłem coś napisać… Strasznie mi przykro ale ze względu na MASĘ różnych rzeczy w moim życiu RPG chwilowo zeszło na plan nieco dalszy. I ciężko mi teraz cokolwiek na ten temat napisać.
Tym niemniej od czasu do czasu, jak tylko uda się zebrać kworum – co przy 8 graczach bywa trudne – jednak gramy w D&D. Kończymy niezbyt długą (wydawałoby się) kampanię. Gracze ostatnio dali się złapać i poszli do więzienia, potem zostali wypuszczeni z misją usunięcia jakiegoś pałętającego się po okolicy ducha. I takie tam. A przed nimi walka z bogiem śmierci o uwolnienie bogini magii. A pomóc w tym im ma wampir. Jak znajdę chwilę czasu to napewno wam napiszę. Na razie trzymajcie się!