RPG blog

Trochę o graniu, trochę o prowadzeniu Gier Fabularnych

Wpisy z okresu: 2.2003

Świat

Brak komentarzy

RPGi prowadzę już strasznie długo i w bardzo wielu systemach. Ostatnio jednak kryzys twórczy mnie naszedł i po ponad dwóch latach prowadzenia tydzień w tydzień nie byłem w stanie wymyślić żadnej nowej porządnej przygody. Tudzież wymyśleć się dało, ciężko było jednak się do niej przygotować. W związku z tym prawie od 2 miesięcy biorę na wstrzymanie.
RPGi są jednak nieco uzależniające – lubię prowadzić i coraz bardziej nabieram na to ochoty. Co by tu jednak poprowadzić? Czas ograniczony a pomysłów i rozpoczętych sesji natłok.
Żeby nikogo dłużej nie zanudzać moimi rozterkami powiem od razu, że zdecydowałem się na Maga. Tu jednak pewna uwaga dla wszystkich fanów Maga w okolicy – to nie jest ten sam świat. O ile system bardzo mi się podoba, to sam świat i jego kosmologia nie do końca mi przypadły do gustu. W związku z tym pozmieniałem dosyć dużo rzeczy – tak naprawdę to prawie wszystko.
Czas akcji – rok 2000
Miejsce akcji – Polska, najczęściej Warszawa i okolice
Świat jest bardzo zbliżony do tego co widzimy na codzień na ulicach. Jedyna różnicą są elementy nadnaturalne, które jednak umykają przeciętnemu człowiekowi – dopóki oczywiście jakiś element nadnaturalny nie będzie chciał na takiego człowieka np. zapolować. Niby coś co znamy ze świata mroku, ale nie do końca – nie tak mroczne, nie tak skażone rozkładem i zniszczeniem. Klimatem bardziej przypomina X-Files. Stąd też może nazwa jaką nadali moi gracze tym pogrywom: Y-Files.
Zmieniłem też Umbrę – na razie na bliżej nie zdefinowane skupisko wielu alternatywnych wszechświatów najbardziej przypominające Amber z jego cieniami. Na więcej chwilowo zbrakło pomysłów. W związku z tym sfera Spirit służy do przemieszczania się miedzy światami i wyczuwania istot z innych światów.
Zamieszane organizacje:
Centrala – coś w rodzaju technokracji. Jak ktoś czytał „GURPS-Black Ops” to właśnie na czymś takim wzorowałem tą organizację. Poświęcili się głównie walce/kontroli wszystkiego co nadnaturalne. Zasięgiem swoich wpływów obejmują głównie Amerykę i sporą część tak zwanej Europy Zachodniej. Z wolna i ostrożnie wkracza na tereny całej Unii Europejskiej. Reszty na razie nie rozważałem. W przygodzie pod wdzięcznym tytułem „Baza” (streszczenia gdzieś poniżej) gracze byli świadkami (nie biernymi bynajmniej) zniszczenia chyba na razie jedynej ich bazy w Polsce (o tym czy jedynej jeszcze nie zdecydowałem).
Olimp – tajemnicza na razie – także dla mnie – organizacja tych „złych”. Działająca dyskretnie w jakimś na razie trudnym do określenia celu starają się zmienić „paradygmat” ziemi tak aby coraz dziwniejsze rzeczy były akceptowane na ziemi – a nie jest to organizacja magów, raczej stworów z innych światów. Na razie jedyni członkowie Olimpu z którymi gracze mieli styczność to Hermes i pewna niewielka grupka fabrykantów (machanicznych istot) – patrz miedzy innymi streszczenie Xi i Jarka dotyczące Błękitnego wieżowca.
Musze wymyśleć więcej. Na razie mam plan wprowadzenia do gry przynajmniej jednej (może kilku) grup działających głównie na terenie Polski – przede wszystkim magów. Gracze ostatnio poczuli się nieco samotni i muszę znaleźć dla nich jakieś wsparcie.

Mijał czas. Godzina za godzina, dzień za dniem sączyły się z wolna miedzy palcami redaktorów tegoż bloga a żądna nowych opowieści publika musiała obejść się smakiem. Cisza, pustka, nic się nie działo. Można by pomyśleć, że gromada dzielnych poszukiwaczy przygód złożyła broń i udała się na odpoczynek – oby nie wieczny.
Prawda jest jednak taka, że ostatnio jakoś nikt nie miał czasu dopisać tu czegokolwiek, w związku z tym na scenę wkraczam w dniu dzisiejszym ja. Kumple zwą mnie Dzikusem a gracze zwracają się do mnie per MG. Dzieki uprzejmości Thei będę mógł się tu nieco rozpanoszyć.
Z góry ostrzegam wszystkich moich graczy – nie zaglądajcie tu. Mam zamiar wypisywać na tym blogu wszelkie pomysły na sesje jakies przyjdą mi do głowy. Będą więc opisy NPC-ów, skróty z fabuły, „nieoczekiwane” zwroty akcji, pułapki i generalnie wszystko co w dobrej grze RPG powinno się znaleźć. Mam nadzieję, że ci którzy będą tu czasem zaglądać pomogą mi odrobinę i skomentują wytwory mojej wyobraźni, rzucą czasem jakąś celną uwagą albo interesującym pomysłem – do czego serdecznie zapraszam.
A przy okazji gdzieś tam po cichu mam nadzieję że niektóre z tych notek zainspirują innych MG. Poczekamy, zobaczymy :)
Przy okazji dla wyjaśnienia:
wszelkie „głębokie” wpisy do księgi gości (typu ‚ale dno’) będą od razu i bez chwili zastanowienia kasowane – nie trudźcie się nawet.

Dzikus

  • RSS